Dokąd zmierzasz, Smutny Autobusie?

Internet oszalał na punkcie Smutnego Autobusu. Kampania MSW zrealizowana przez agencję K2 przyniosła skutek odwrotny od zamierzonego. Zamiast skupienia uwagi na faktycznym problemie niesprawnych pojazdów, wszyscy zastanawiają się, skąd pomysł na tak bezduszny przekaz? Internauci, jako pomysłowe stworzenia, wymyślili własne wersje wydarzeń.

Smutny samolot

Przekaz wybitnie polityczny, dla niektórych może być niesmaczny. Wzbudził kontrowersje i utwierdził w przekonaniu, że realizacja tego typu spotu daje internautom duże pole manewru.

Smutny autobus ZUS-u

Materiał od oryginału różni się wyłącznie końcówką, która zmienia całkowicie przekaz. W obliczu dylematu „ZUS czy OFE” i doniesień o skandalicznie niskich emeryturach, wersja jest jak najbardziej aktualna. Wpisuje się przy tym w stylistykę, którą, chcąc nie chcąc, obrali twórcy pierwotnego klipu.

Smutny tramwaj

d5mkv2b5d8jbtppck76hsbhr9k8vnrkq

Smutny autobus skończył żywot w nieciekawych okolicznościach, tymczasem poznańskie MPK pragnie ratować swoje pojazdy. Nawiązujący do problematycznego klipu tramwaj chce zwrócić uwagę na fakt, że nawet stare modele można odrestaurować i nadal z nich korzystać. Trafiona inicjatywa.

Historia prawdziwa Smutnego Autobusu

Kolejny przykład ukazujący pozytywny aspekt pomysłowości internautów. Czas nie stoi w miejscu, ale autobus może stać w muzeum i to bez niepotrzebnych dramatów.

Smutny autobus happy ending

comment_Q7VZXwQ60L4609rcBTo2f2oiukw4oqzF

Wersja ku pokrzepieniu serc, bo przecież każdy zasługuje na szczęśliwe zakończenie.

Agnieszka Woźniak