Jak social media zmieniły wszystko

Co było zanim powstały social media? Nałogowcy mediów społecznościowych powiedzą ze zdziwieniem: a coś w ogóle było? Owszem – realne przedmioty, które obecnie skutecznie zastępujemy internetowymi narzędziami. I całe szczęście – wygoda dobrem nadrzędnym.


vintage-social-networking

Jak jest teraz?

Facebook – skarbnica kontaktów . Nie ma Cię na „Fejsie” – omija Cię mnóstwo wydarzeń kulturalnych, imprez, a z czasem znajomych spotykasz przypadkiem wyłącznie pod sklepem spożywczym.

Twitter – jesteś na czasie – czyli twittujesz, bo spóźnił się pociąg, zachorowałeś na grypę, a tarta szpinakowa w nowoodkrytej restauracji jest sto razy lepsza niż ta, którą jadałeś dotychczas.

Pinterest – przypinasz wszystko co Ci trafi w ręce, od przepisu na jabłecznik z cynamonem, po tekst piosenki, która wpadła Ci w ucho w zeszły piątek. I co lepsze – nic nie spadnie z Twojej interaktywnej tablicy i nie wyląduje za biurkiem.

LinkedIn – pracodawcy walą do Ciebie drzwiami i oknami, a dawno zapomniany kolega z liceum proponuje Ci atrakcyjny kontrakt. Wyrzucasz do śmieci papierowe CV, a Twoja drukarka przechodzi na zasłużoną emeryturę.

YouTube – odgrzebujesz nagranie ze szkolnej akademii, na której brakowało Ci przednich jedynek. Babcia zachwycona, a Ty dziękujesz Internetowi, że macie temat do rozmów podczas niedzielnego popołudnia.

Skype – Twój operator telefoniczny kontaktuje się z Tobą zaniepokojony, bo nie dzwoniłeś do nikogo przez ostatnie 72 dni. Ty przerywasz rozmowę, bo jesteś zajęty wideokonferencją z koleżanką ze Stanów.

Foursquare – nie mogłeś przypomnieć sobie, gdzie przeżyłeś najlepszą imprezę swojego życia 5 tygodni temu w Poznaniu. Na szczęście zameldowałeś się tam na Foursquare i teraz wracasz tam uradowany z grupą znajomych.

Tumblr – wyrzucasz do śmieci swój stary scrapbook, pokryty grubą warstwą kurzu. Dzielisz się ze znajomymi swoim profilem nie wychodząc spod koca.

WordPress – piszesz wiersze do szuflady i marzysz o tym, że na półce w Empiku znajdziesz swój tomik poezji? Wrzuć swe dzieła na WordPressa, a być może wkrótce zachwycony wydawca zaproponuje Ci kontrakt na stutysięczny nakład.

Imgur – wyrzuć wszystkie albumy ze zdjęciami, a życie stanie się prostsze – i tak od dawna zapisujesz wszelkie zdjęcia na koncie w Imgurze.

Instagram – pokazywałeś już znajomym zdjęcia z wyjazdu do Chorwacji zeszłego lata? Nie? Spokojnie, na pewno obejrzeli je już na Twoim Instagramie.

Reddit – Widziałeś ostatnio zdjęcia super kotów, a może stworzyłeś fantastycznego mema? Wrzuć na Reddita – wkrótce możesz stać się gwiazdą Internetu.

Źródło: http://images.cdn.fotopedia.com/flickr-1387589260-hd.jpg/modyfikacja

Źródło: http://images.cdn.fotopedia.com/flickr-1387589260-hd.jpg/modyfikacja

Prawda, że tak prościej?

Agnieszka Woźniak