Jak współpracować z blogerami? Zasady, które musisz poznać

Jeśli planujesz zaprosić blogera do współpracy przy kampanii, musisz brać pod uwagę jej specyfikę. Bez znajomości podstawowych reguł całe przedsięwzięcie może skończyć się klapą i wilczym biletem, który skutecznie zniechęci innych członków blogosfery do kontaktów z Tobą.

Blogging

http://www.flickr.com/photos/notionscapital

Szanuj blogera, z którym współpracujesz

Ta reguła jest motywem przewodnim całej listy. Blogowanie, zwłaszcza w  przypadku autorów popularnych i ze sporym stażem, to praca jak każda inna – wymaga czasu, wysiłku i zdobywania nowej wiedzy. Jako taka zasługuje więc na poważne traktowanie. Szacunek zaczyna się od sposobu sformułowania oferty przeznaczonej dla blogera i kończy na płacy adekwatnej do wysiłku włożonego w realizację kampanii.

Poznaj blogera, z którym chcesz współpracować

Zanim bloger wykona pracę, którą mu zlecimy, my musimy wykonać swoją, na którą składa się dokładne przejrzenie jego bloga pod kątem naszych oczekiwań, ze szczególnym uwzględnieniem tego, czy oraz w jaki sposób realizował na nim inne kampanie. Te informacje powinny zostać uwzględnione przy tworzeniu spersonalizowanej oferty. Żaden bloger nie chce być traktowany wyłącznie jako anonimowa pozycja na liście mailingowej.

Nie wymagaj niemożliwego

Kampanie z udziałem blogerów zyskują coraz większą popularność, a wraz z nią, co zrozumiałe, rosną oczekiwania firm. Wielu autorów osiągnęło wysoki stopień profesjonalizacji na tym polu i może zaoferować wiele, ale żaden nie da gwarancji, że narzucone z góry wyniki zostaną osiągnięte. Blogi to wciąż nisza, więc trudno im się mierzyć ze standardowymi narzędziami promocji, ale dają wartość, której nie znajdziemy nigdzie indzie. Blogerzy uwiarygadniają produkty i usługi własnym wizerunkiem, co może mieć ogromny wpływ na decyzje zakupowe czytelników, którzy z nimi sympatyzują.

Dotrzymuj słowa

Ta zasada również jest uniwersalna, ale mimo wszystko warto ją podkreślić – jeśli umawiasz się na coś z blogerem, czy to na umieszczenie na jego stronie reklamy, czy też podjęcie współpracy na określonych warunkach, trzymaj się ustaleń. Bloger potraktowany niepoważnie nie tylko nie będzie skłonny do dalszej współpracy, ale zapewne nie omieszka podzielić się z swoimi doświadczeniami z innymi blogerami oraz czytelnikami.

Jeśli nie masz doświadczenia w kontaktach z blogerami, skorzystaj z pomocy agencji

„Załatwcie mi jakiegoś blogera do kampanii, najlepiej piecyka” – ten mem z bloga Junior Brand Manager zyskał słuszną sławę i świetnie opisuje ignorancję firm wobec blogerów. Jeśli więc chcesz stworzyć kampanię z udziałem blogera, ale nie masz pojęcia, jak się do tego zabrać, skorzystaj z pomocy doświadczonej na tym polu agencji. Specjaliści znają autorów, potrafią wyłonić tych, którzy odpowiadają profilowi Twojej działalności i rozumieją specyfikę takiej współpracy.

Doceniaj wkład i pomysły blogera

Błędem jest traktowanie blogera jako wyrobnika, który ma zrealizować narzucone zadania od A do Z. Nikt lepiej niż sam autor bloga nie zna specyfiki czytelników oraz ich oczekiwań, więc jego sugestie dotyczące przebiegu kampanii powinny być brane pod uwagę na etapie ustalania strategii. Niewątpliwą korzyścią płynącą z takiego podejścia jest relacja oparta na szacunku, którą w ten sposób budujecie.

Nie traktuj bloga jako sieciowej tablicy reklamowej

Podejmowanie współpracy z blogerem tylko po to, by zawiesić na jego stronie baner mija się z celem. Firmy cenią blogerów przez wzgląd na szeroki wachlarz oferowanych przez nich możliwości, wśród których na pierwszy plan wybija się szansa zdobycia uznania i zaufania odbiorców. Treści sponsorowane, ale rzetelne i wyposażając czytelników w dodatkową wiedzę, działają znacznie lepiej niż nachalna reklama.

Bądź rzetelny przy wycenie jego wynagrodzenia

Nie trzeba prowadzić bloga by zdać sobie sprawę, ile czasu i wysiłku może pochłaniać jego prowadzenie. Wystarczy odrobina refleksji i próba postawienia się roli autora. Przykładowo, jeśli umowa o współpracy z blogerką kulinarną wymaga stworzenia określonej liczby przepisów w miesiącu naturalne jest, że każdą z potraw trzeba przygotować i udokumentować, a więc kupić składniki, poświecić czas na gotowanie  oraz udokumentować jego przebieg. Za efektem w postaci krótkiego filmu lub zdjęcia i opisu często kryje się ciężka praca, którą trzeba docenić.