Jak napisać dobry artykuł na potrzeby internetu?

Tekst publikowany w sieci powinien być krótki, prosty i bezpośredni. Jak ognia wystrzegaj się wielokrotnie złożonych zdań, metafor i błędów ortograficznych, a także pamiętaj, by tekst niósł konkretną korzyść dla odbiorcy.

flickr.com/limbte CC BY 2.0

Internauta chce konkretu

Sięgając po tygodnik czy miesięcznik, poświęcamy wybranemu artykułowi pełną uwagę. W zamian oczekujemy, że tekst będzie ciekawy, kompleksowy i dobrze napisany. Internauta zwykle nie ma przywileju pełnego skupienia, więc jest skłonny obniżyć wymagania, ale tylko pod warunkiem, że uzyska przydatne informacje. Teksty prasowe są więc polem do popisu dla autora, a internetowe powinny się skupiać przede wszystkim na odbiorcy.

Po pierwsze: pisz krótko

Przy pisaniu dla internetu trzeba uwzględnić pewne prawidłowości. Pierwsza z nich mówi, że czytelnicy szukają w sieci przede wszystkim krótkich i konkretnych artykułów. Większość poświęca na lekturę strony od kilku sekund do maksymalnie kilku minut i przechodzi dalej. W tej sytuacji to, czy odbiorca zainteresuje się tekstem zależy przede wszystkim od pierwszego akapitu oraz śródtytułów. Jednak niezależnie od tematu i sposobu jego realizacji, artykuł złożony z kilku lub nawet kilkunastu odsłon raczej skutecznie zniechęci odbiorcę do lektury. Liczba osób, która czyta długie teksty w internecie jest więc bardzo niska.

Zasada zwięzłości konkretnie wyraża się w liczbach – tekst sieciowy powinien zawierać od 300 do 800 słów. Jeśli to zbyt mało, pomyśl o rozbiciu dużego artykułu na dwa mniejsze. Jeśli temat jest szczególnie rozległy, opisz poszczególne zagadnienia w kilku tekstach i połącz je podsumowaniem. W jego treści umieścić można linki do wszystkich powiązanych artykułów.

Po drugie: pisz prosto

Na tekst powinny składać się krótkie akapity, zdania i słowa. Akapity powinny być konkretne i opatrzone nagłówkiem. Zdania wielokrotnie złożone najlepiej rozbijaj na mniejsze części, a trudne, wielosylabowe słowa zastąp ich krótszymi odpowiednikami lub zwięzłym opisem. Tych zasad nie trzeba trzymać się rygorystycznie – najważniejszy jest efekt. Tekst powinien być jasny i czytelny, jego temat konkretny, a forma i język dostosowane do potrzeb naszego odbiorcy.

Po trzecie: bądź praktyczny

W sieci szczególnie dobrze sprawdzają się teksty o charakterze poradnikowym. Jeśli to możliwe, twórz artykuły z myślą o tej formie korzystając z wyliczeń i wypunktowań. By lepiej przekazać główną myśl, stosuj zasadę tzw. odwróconej piramidy, czyli mówiąc prościej „od ogółu do szczegółu”. Przewodnia myśl tekstu powinna znaleźć się w pierwszym akapicie, kolejne będą jej rozwinięciem.

Po czwarte: pamiętaj o stylu

Gdy stworzysz treść i nadasz jej odpowiednia formę, nie zapominaj o języku. Kulejące gramatyka, ortografia i interpunkcja mogą skutecznie zniechęcić czytelników. Zasady skutecznej komunikacji, oparte przede wszystkim na stosowaniu odpowiedniego języka opracował pisarz i ekspert od czytelności, Rudolph Flesch:

  1. Używaj równoważników zdań;
  2. Używaj słowa „który” tylko wtedy, gdy to konieczne;
  3. Stosuj zaimki osobowe „ja” ,”ty ”, ”my”, ”wy”, ”oni”. W ten sposób określasz nadawcę, adresata oraz przedmiot wypowiedzi i pomagasz odbiorcy w zrozumieniu tekstu;
  4. Jeśli nie potrafisz znaleźć synonimu, nie twórz go na siłę – w tej sytuacji lepsze będzie powtórzenie;
  5. Pisz krótkimi i prostymi zdaniami;
  6. Każdy paragraf powinien dotyczyć jednego zagadnienia;
  7. Mów językiem zrozumiałym dla czytelnika;

Po piąte: analizuj
Rudolph Flesh poza zasadami ogólnymi stworzył równanie pozwalające obliczyć poziom czytelności tekstu. W pierwszej części równania dzielimy liczbę słów przez liczbę zdań, a w drugiej liczbę sylab przez liczbę słów. Otrzymane wyniki wstawiamy we wzór. http://upload.wikimedia.org/math/4/e/0/4e00010b3dbb079fb3c8ab74482b9bef.png

Po obliczeniu zwykle uzyskujemy rezultat, który mieści się w przedziale od 0 do 100. Zero oznacza tekst wybitnie nieczytelny, a 100 bardzo łatwy w odbiorze. Dla przykładu, magazyn Time ma czytelność na poziomie 52 punktów, a Harvard Law Review w okolicach 30. Według tych kryteriów tekst sieciowy powinien osiągnąć wynik w okolicach 70 punktów.

Oczywiście, zamiast liczyć samodzielnie, możesz skorzystać z internetowych kalkulatorów czytelności, lub wykorzystać narzędzia w edytorze tekstów Microsoft Word. Ich opis znajduje się tutaj.

Po szóste: uwzględniaj opinie

Kluczem do sukcesu w internecie jest więc częsta publikacja krótkich artykułów. Z naszych doświadczeń wynika, że czytelnicy preferują krótkie i konkretne treści, zamiast długich i rozwlekłych. Takie teksty to również większa szansa na zdobycie leadów. Pamiętaj, by prze publikacją zawsze skonsultować tekst z kimś innym, kto obiektywnie oceni treść i konstrukcję.